Wypalenie zawodowe – czym jest i jak sobie z nim poradzić?

Termin „wypalenie” odnosi się do stanu emocjonalnego, w którym występuje fizyczne i psychiczne wyczerpanie spowodowane nadmiernym i długotrwałym stresem związanym z pracą. Wypalenie zawodowe nie jest jeszcze jednostką chorobową, ale wkrótce może się to zmienić. WHO już uznało stres i zniechęcenie związane z pracą zawodową za schorzenie, nadając mu kod ICD‑11. To oznacza, że osoby cierpiące na “burnout” będą mogły uzyskać zwolnienie lekarskie. Nowe wytyczne WHO zyskają moc prawną 1 stycznia 2022 r.

 

Symptomy wypalenia

Wypalenie zawodowe często jest rozpoznawane dopiero na etapie konsultacji psychologicznej, dlatego bardzo ważne jest budowanie świadomości i umiejętności wyłapywania u siebie niepokojących objawów, do których należą:

  • fizyczne – zaburzenia snu, wahania nastroju, bóle głowy i problem z ciśnieniem tętniczym, chroniczne zmęczenie,
  • psychiczne – irytacja, bezsilność, problemy z koncentracją i wywiązywaniem się z powierzonych obowiązków, utrata motywacji do działania,
  • społeczne – rozluźnienie relacji ze współpracownikami oraz otoczeniem zawodowym, obojętna postawa.

Co robić?

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na to, że wypalenie zawodowe jest niestety bliźniaczą siostrą depresji. Potwierdzają to badania przeprowadzone na stażystach medycznych z 68 różnych instytucji, które wykazały, że czynniki powodujące oba problemy natury psychicznej w znacznym stopniu się pokrywają. Ale uwaga! Większość, bo aż 2/3 z nich ma źródło w życiu prywatnym, zaś 1/3 – związanym z pracą. Dlatego też bardzo istotne jest, aby szczerze samemu ze sobą porozmawiać i zastanowić się, czy występujące u nas symptomy przypadkiem nie pojawiają się jednocześnie z trudnymi sytuacjami w życiu prywatnym. Jeżeli jednak jesteś dość mocno przekonany, że Twoje obniżone samopoczucie jest ściśle powiązane z pracą to we własnym zakresie możesz spróbować tych rzeczy:

  • Weź trochę wolnego. Niektórzy ludzie czują, że są “w trybie walki” o swoją pracę i nie mogą zejść z pola bitwy. Ale nie da się wygrywać, kiedy własny organizm odmawia posłuszeństwa. Pracownikom często też wydaje się, że podczas ich nieobecności wszystko się posypie. To jest nie tylko błędne założenie, ale co więcej trochę narcystyczne. Dobrze wykonana praca polega bowiem również na zabezpieczeniu procesów podczas nieobecności i delegowaniu odpowiedzialności. Zarezerwuj trochę wolnego czasu i spędź dzień robiąc coś, co cię uszczęśliwi albo po prostu odpoczywaj i nie rób nic! Co więcej, powiedz o swoich potrzebach przełożonemu! Nie oznacza to od razu, że musisz mówić “szefie mam burnout”. Powiedz, że potrzebujesz chwili oddechu, bo dużo się ostatnio działo i musisz się zregenerować. Większość menedżerów chce mieć pracownika zadowolonego i skutecznego. 
  • Bądź szczery w kwestii obciążenia pracą. Istnieje duża szansa, że ​​podejmujesz się każdego projektu i zadania, aby udowodnić swojemu menedżerowi, że jesteś potrzebny i cenny. Co więcej może sam przed sobą chcesz udowodnić, że jesteś godzien swojego stanowiska albo aspirujesz do awansu i dajesz z siebie 110%? Jeśli jednak czujesz się zestresowany i przytłoczony swoją listą rzeczy do zrobienia, masz problemy z wciśnięciem spotkań do kalendarza i ledwo wstajesz od biurka – musisz przeprowadzić szczerą rozmowę ze swoim menedżerem lub zespołem HR. Czasami wystarczy drobna optymalizacja innym razem konieczna jest zmiana zakresu obowiązków. 
  • Rozłącz się. Jest wiele korzyści z przebywania w cyfrowym świecie, ale jedną dużą  wadą jest to, że zawsze jesteśmy w trybie “czuwania”– na wiadomości, aktualizacje statusy, e-maile. Nasze mózgi nie są przystosowane do przetwarzania wszystkich tych informacji. Co więcej ostatnimi laty naszym nieodłącznym kompanem stał się telefon. Ciągłe przewijanie i nie odkładanie telefonu może wywołać negatywne emocje i spotęgować uczucie niepokoju typowe dla wypalenia. Zacznij od małych kroków, takich jak wyłączenie telefonu na noc lub odłożenie na określoną ilość czasu wieczorem.
  • Doceń to co masz. Mówi się, że pieniądze nie dają szczęścia. Ale są też teorie idące o krok dalej, twierdzące, że tak naprawdę żadne czynniki zewnętrzne nie dają szczęścia, bo poczucie szczęścia nosimy w sobie a jednym z podstawowych warunków odczuwania szczęścia jest poczucie wdzięczności. Docenienie tego co mamy a co na co dzień uznajemy za oczywiste. Dlatego wprowadź mały rytuał polegający na tym, że każdego dnia po przebudzeniu podziękujesz w myślach za coś innego. Za to, że masz dach nad głową, że chodzisz, widzisz, że są ludzie którym na Tobie zależy. Czy wiesz ile osób chciałoby być na Twoim miejscu?!
  • Poproś o pomoc. W dzisiejszych czasach praca z psychologiem lub psychoterapeutą nie jest niczym nietypowym a tym bardziej nie jest rzeczą, której można by się wstydzić. Jeżeli nie jesteś w stanie sam ocenić źródła swojego złego samopoczucia, masz wątpliwości co do tego czy u podłoża leży życie prywatne czy służbowe a może wręcz czujesz, że Twoje złe samopoczucie nie ma przyczyny – koniecznie zwróć się po pomoc do psychologa lub psychoterapeuty! 

Jak nie dopuścić do wypalenia zawodowego

Powiedzenie, że lepiej zapobiegać niż leczyć jest tutaj kluczem do sukcesu. Zapobieganie wypaleniu zawodowemu polega w dużej mierze na utrzymaniu balansu pomiędzy życiem prywatnym i zawodowym. Dbaniu o realizację własnych potrzeb, m.in. spotkania z przyjaciółmi, wyjście do kina, odpowiednia higiena snu, uprawianie aktywności fizycznej, przerwy w trakcie pracy, stawianie sobie celów i wyzwań możliwych do realizacji w określonym czasie, zaplanowanie urlopu. 

Większość dobrych menadżerów również zdaje sobie sprawę z tego, że dobry pracownik to taki, który potrafi zachować równowagę. Zapewnianie o swoim pracoholizmie już dawno przestało być atutem i raczej zapala lampkę ostrzegawczą podczas rekrutacji.