Wdrażanie kadry kierowniczej

Onboarding pracowników na stanowiskach managerskich i kierowniczych jest skomplikowany z powodu złożoności procesu i sylwetki osób, których ten fakt dotyczy. W przypadku szeregowego pracownika wydaje się to być łatwiejsze, gdyż do firmy dołącza osoba podobna do większości, której kompetencje i wiedza ma jedynie zasilić obecne zasoby. W takim przypadku dystans do nowego pracownika jest dużo mniejszy i szybciej nawiązuje się codzienne relacje. W sytuacji gdy do zespołu dołącza osoba na stanowisku kierowniczym sytuacja znacząco się zmienia. I tu pojawiają się wyzwania związane z wdrożeniem osób na wysokich stanowiskach. Jak komfortowo wprowadzić do firmy osoby z kadry kierowniczej? Zanim przejdziemy do wskazówek sprawdźmy, w których momentach wdrożenia jest najtrudniej i dlaczego?

 

Wielka niewiadoma

Z osobą zrekrutowaną na wysokim stanowisku, której zadaniem będzie również koordynowanie pracy zespołu wiąże się pewnego rodzaju dyskomfort. Uważamy nawet, że dotyczy on obydwu stron. Ty, jako nowa osoba, która ma objąć wysokie stanowisko kierownicze wchodzisz w świat zasad i struktur, co do których w pewnym stopniu musisz się dostosować. Oczywiście jako pracownik wyższego szczebla masz też większą moc sprawczą, by ewentualnie coś zmienić, najtrudniej jest jednak zyskać sobie przychylność ludzi. Pojawiasz się nagle i dla wszystkich jesteś wielką niewiadomą. Pracownicy są czujni i rozmawiają o zachodzących w firmie zmianach i szybko poddadzą Ciebie testowi, czy to jak jesteś prezentowany przez np. zarząd, ma odzwierciedlenie w rzeczywistości. Jesteś wystawiony przed najsurowszą publicznością, której musisz wiele udowodnić.

Nie można się dziwić dlaczego nowe osoby na wysokich stanowiskach są odbierane z dużym dystansem. Wiele z nich otrzymuje pracę po znajomości, gdzie mimo wszystko powodem ich obecności w firmie są wysokie kompetencje i spektakularne sukcesy. Nie ma w tym nic złego, gorzej jednak, jeżeli wypisuje się im pochlebną wizytówkę, która ma jednak niewiele wspólnego z prawdą. Brać należy również pod uwagę fakt, że pracownicy nigdy nie wiedzą jak ułoży się ich relacja z nowym szefem, czego będzie wymagał i jak przeorganizuje cały system pracy. Stąd ten wspomniany przez nas dyskomfort wynikający ze zderzenia dwóch trochę innych światów i zapowiedź zmian, które trudno przewidzieć.

 

Wysokie stanowisko nie zwalnia z nauki

Myślisz, że wysoka pozycja i szereg cenionych kompetencji zwalnia Ciebie z nauki? Nie mogłeś się bardziej pomylić. Jeżeli chcesz utrzymać pozycję i wspinać się wyżej w drabinie kariery to musisz stale poszerzać wachlarz swoich kwalifikacji. Nawet jeżeli pracujesz w firmie o podobnym profilu co poprzednia, to stale musisz uczyć się obowiązujących procesów, podejścia do sprzedaży i marketingu oraz niezmiennie poszukiwać innowacyjnych rozwiązań. I dobrze, jeżeli przyswajasz wiedzę naprawdę szybko i potrafisz po krótkim czasie zaproponować pewne konkretne działania. Sprawując wysokie stanowisko oczekuje się od Ciebie więcej. Nikt nie będzie czekał tygodnie, aż spokojnie się wdrożysz. Wymagać się będzie od Ciebie szybkiego rozeznania i podjęcia konkretnych działań. Pomogą Ci w tym Twoje osobiste predyspozycje, ale nie zapominaj, że również firma jest odpowiedzialna za  dostarczenie Ci odpowiednich narzędzi do onboardingu. Też sam musisz wybadać jakie procesy są w tej chwili uruchomione, jakie akcje były podejmowane i z jakim rezultatem. Pamiętaj o języku komunikacji i obowiązujących ścieżkach np. realizacji umów i tworzenia dokumentów. Jest wiele rzeczy, których musisz się nauczyć, aby zrozumieć jak działa mechanizm, którego stałeś się ważnym ogniwem. Źle będą odbierane sytuacje gdy będziesz np. chciał pominąć pewne etapy lub przyspieszyć coś w sposób niezgodny z obowiązującymi zasadami, bo w poprzedniej firmie robiłeś to inaczej i się to sprawdzało. Przeszłość zostaw za sobą bo teraz musisz dostosować się do nowego porządku.

 

Weryfikacja procesów

Tego będzie się od Ciebie wymagało w pierwszej kolejności. Wchodzisz do firmy z otwartą głową i postawą wolną od uprzedzeń i osobistych osądów. Może zakomunikowano Ci pewne problemy, ale to Ty wraz ze swoim świeżym spojrzeniem będziesz musiał bliżej się im przyjrzeć i przedstawić plany ich rozwiązania. Osoby będące w organizacji mogą nie dostrzegać już pewnych rzeczy lub też po prostu nie docierają do nich istotne informacje. Może być też tak, że zespół utrzymuje pewne spostrzeżenia dla siebie wiedząc, że nikt nic z tym nie zrobi. I pojawiasz się Ty, osoba, która może wszystko zmienić, ułożyć na nowo i wysłuchać. Pokładane być może będą w Tobie wielkie nadzieje na pozytywne zmiany i usprawnienie pracy. Dlatego wsłuchaj się w rytm nowego środowiska, rozmawiaj z ludźmi i obserwuj. 

 

Mądre wdrożenie

Należy położyć szczególny nacisk na odpowiednią i rzetelną prezentację nowej osoby, która ma pojawić się w firmie. O ile to możliwe, warto zrobić taką prezentację jeszcze przed jej przybyciem, aby zakomunikować zespołowi nadchodzące zmiany. Na czym się skupić? Na jej sukcesach i kompetencjach, które będą poparte konkretnymi przykładami. W ten sposób zapewnisz nowej osobie łatwiejszy początek. Dobrze, jeżeli zostanie jej pozostawiona przestrzeń na własne rozeznanie w atmosferze pracy biura i odbędzie rozmowy z kluczowymi osobami w firmie, przedstawicielami działów jak również własnym zespołem. Przygotowanie przestrzeni na to wszystko to zadania dla pracodawcy, a jak działać będąc nową osobą w kadrze kierowniczej? 

Rozmowy z ludźmi będą w stanie dostarczyć Ci najwięcej danych. Nakreśl swój plan działania i zakomunikuj, że na początku nie zamierzasz brać się za rewolucję, a chcesz jedynie skupić się na zbieraniu informacji, które pomogą Wam w tworzeniu nowej jakości w miejscu pracy. Na transformację przyjdzie odpowiedni czas. Pamiętaj też, że pewnych rzeczy nie da się zmienić i staraj się szanować zastane procesy i dostosuj się do kultury pracy w firmie. Nie będzie lekko, ale gdy nadasz swojemu wdrożeniu jakiś harmonogram powinno pójść w miarę sprawnie. W trakcie pierwszych tygodni będziesz miał napięty grafik, bo nałożą się szkolenia, spotkania i regularna praca. W międzyczasie zaczniesz rozumieć co i jak działa i dostrzeżesz systemy zależności. 

Wkrótce przyjdzie czas na pracę i udowodnienie, że jesteś odpowiednią osobą na tym stanowisku. Zebrałeś potrzebne informacje i wiesz jakie przyświecają Ci cele. Są wśród nich też te strategiczne, najważniejsze dla organizacji, ale też znajdzie się kilka mniejszych, które stoją w miejscu bo nikt nie wie jak je prosto poprowadzić. Na swój pierwszy projekt wybierz więc taki, który będzie sumą kilku zmiennych: podsumowaniem onboardingu, uzyskanej wiedzy i wniosków płynących z obserwacji. Poprzez jego koordynację wskaż, że rozumiesz nowe środowisko pracy i związanych z nim ludzi. Być może realizując projekt mniejszej wagi wpłyniesz też w jakimś stopniu na prace związane z tym ważniejszym? Jeżeli podejmiesz się realizacji go w nieszablonowy sposób i zaangażujesz w pracę swój zespół to nauczysz się nie tylko czegoś więcej na temat samej firmy, ale także poznasz kompetencje swoich pracowników. 


Jeżeli planujesz stworzenie, rozwój działu Digital Marketingu lub całego zespołu E-commerce to zapraszamy do kontaktu  – kontakt@digitalx.pl. Pomożemy Ci określić profil pracownika, którego potrzebujesz, zakres jego obowiązków, umiejscowienie w strukturze, a następnie znajdziemy dla Ciebie odpowiedniego kandydata.